Nawet najlepsza naprawa blacharsko-lakiernicza pozostawia trwałe ślady. Pojazd nie może być już oferowany jako „bezwypadkowy”, a co za tym idzie jego wartość rynkowa spada. Po stronie właściciela auta pojawia się zatem dodatkowa szkoda, która powinna zostać naprawiona w ramach polisy OC sprawcy wypadku.

 

Odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej, odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawie (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12.10.2001 r., sygn. akt III CZP 57/01).

 

Warunki uzyskania odszkodowania

Niestety, nie każdy pojazd kwalifikuje się do odszkodowania z tytułu utraty wartości.

Wytyczne w tym zakresie zostały określone w Instrukcji Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 przygotowanej przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych EKSPERTMOT.

Zgodnie z wytycznymi rzeczoznawców uszkodzony pojazd nie może być starszy niż:

  • 6 lat – w przypadku samochodów osobowych i terenowych
  • 4 lata – w przypadku samochodów ciężarowych do 3,5 ton
  • 3 lata – w przypadku samochodów ciężarowych powyżej 3,5 ton i motocykli

Wyjątkowo możliwe jest szacowanie utraty wartości rynkowej w starszych pojazdach, jeśli odznaczają się niewielkim przebiegiem i szczególną dbałością o stan techniczny.

Ponadto, w Instrukcji przewidziano następujące warunki ogólne ustalenia utraty wartości przez samochody osobowe i terenowe:

  • pojazd brał udział w wypadku po raz pierwszy (tu możliwy wyjątek)
  • naprawa pojazdu jest technicznie i ekonomicznie uzasadniona (brak szkody całkowitej)
  • uszkodzone zostały metalowe, polakierowane elementy nadwozia lub rama pojazdu
  • szacowany ubytek wartości pojazdu przekracza kwotę 200 zł

Do głównych czynników wpływających na wysokość odszkodowania należą:

  • wartość rynkowa pojazdu przed wypadkiem
  • okres eksploatacji i stan techniczny pojazdu przed wypadkiem
  • zakres uszkodzeń pojazdu w wyniku wypadku
  • całkowity koszt naprawy pojazdu

Podsumowując: im pojazd droższy, nowszy, z mniejszym przebiegiem i w lepszym stanie technicznym, tym utrata wartości po wypadku wyższa.

Utrata wartości pojazdu w leasingu

W przypadku leasingu pojazd pozostaje własnością leasingodawcy. W razie wypadku i utraty wartości pojazdu stroną poszkodowaną jest leasingodawca, a nie leasingobiorca.
W takiej sytuacji najlepiej wystąpić do leasingodawcy z wnioskiem o zawarcie umowy cesji (przeniesienia) roszczeń odszkodowawczych na leasingobiorcę. Następnie na tej podstawie leasingobiorca będzie mógł wystąpić do ubezpieczyciela o wypłatę stosownego odszkodowania z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu w wyniku wypadku.

Niestety, w większości przypadków ubezpieczyciele odmawiają wypłaty odszkodowania, twierdząc, że leasingodawca nie poniósł szkody, gdyż leasingobiorca jest nadal zobowiązany do płacenia rat w wysokości ustalonej przed wypadkiem oraz do wykupienia pojazdu za określoną cenę. Takiego zachowania doświadczyłem na własnej skórze 🙂 Poniżej pismo, które niedawno otrzymałem w sprawie powypadkowej utraty wartości samochodu wykorzystywanego przeze mnie w kancelarii:

Czy ubezpieczyciel ma w tym przypadku rację? W mojej ocenie, zdecydowanie nie.

Po pierwsze dlatego, że w prawie cywilnym za szkodę uznaje się uszczerbek (zmniejszenie) majątku poszkodowanego, który nastąpił wbrew jego woli (wyrok SN z 20.02.2002 r., sygn. akt V CKN 908/00). Zatem w tym przypadku szkoda w postaci spadku wartości pojazdu powstała w chwili wypadku.

Po drugie zaś dlatego, że w procesie cywilnym sąd wydaje wyrok według stanu istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.). Dlatego w chwili, gdy wydawany jest wyrok często trudno spekulować o dalszych losach umowy leasingu, w tym o wykupie pojazdu przez leasingobiorcę.

Orzecznictwo zdaje się potwierdzać moje zapatrywanie.

 

Pozwany [zakład ubezpieczeń – przyp. autora] nie wykazał też, by powodowi [firmie leasingowej – przyp. autora] służyło w odniesieniu do każdego z pojazdów, roszczenie w stosunku do leasingobiorcy w wykup pojazdu za cenę odpowiadającą wartości szacunkowej określonej w umowie leasingu i z przepisów regulujących umowę leasingu nie można też wyprowadzić takiego roszczenia. Niezależnie jednak od powyższego nawet gdyby powodowi służyły takie roszczenia, to przy ustalaniu wysokości szkody i tak porównaniu podlega aktualny, rzeczywisty stan majątkowy poszkodowanego w dacie wyrokowania ze stanem hipotetycznym, który by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie szkodzące, a w sprawie zostało wykazane, że rzeczywista wartość pojazdów stanowiących własność powoda uległa zmniejszeniu w wyniku zdarzeń objętych odpowiedzialnością odszkodowawczą pozwanego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15.04.2015 r., sygn. akt VI ACa 901/14).

 

Miernikiem wartości rynkowej są ceny jakie mogą być uzyskane przy zbyciu lub nabyciu określonej rzeczy. Miernikiem wartości majątkowej przedmiotu jest bowiem pieniądz, a jego weryfikatorem rynek. Nie mają więc znaczenia dla wartości rynkowej wzajemne ustalenia stron w zakresie umowy leasingu, a także ewentualna wartość księgowa pojazdu przyjęta przez leasingodawcę (wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 07.02.2013 r., sygn. akt I C 1641/12).

 

c.d.n.

Pozew w mojej sprawie niebawem trafi do krakowskiego sądu. Jakie będzie rozstrzygnięcie? Czas pokaże. Niezależnie od wyniku sprawy obiecuję zrelacjonować stanowisko Wysokiego Sądu w przedmiocie odszkodowania za utratę wartości naszej kancelaryjnej Mazdy.

Opinia biegłego sądowego

Przedwczoraj otrzymałem z sądu opinię biegłego, w której utrata wartości pojazdu została oszacowana na kwotę 2682,93 zł netto. Wskazana kwota pokrywa się mniej więcej z moimi wcześniejszymi kalkulacjami przeprowadzonymi na podstawie wytycznych Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 przygotowanej przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych EKSPERTMOT. To jeszcze nie jest prawomocny wyrok, ale pozytywna opinia biegłego sądowego bardzo zwiększa szanse na zasądzenie dodatkowego odszkodowania. Teraz to bardziej kwestia „ile” niż „czy”. Będę na bieżąco informował o dalszych postępach 🙂

Wyrok (I instancja)

No i doczekałem się… W dniu 3 czerwca 2019 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie I Wydział Cywilny w sprawie o sygn. akt I C 2571/17/K wydał wyrok, w którym:

I. umorzył postępowanie w zakresie kwoty 3.543,73 zł (trzy tysiące pięćset czterdzieści trzy złote 73/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie;

II. zasądził od strony pozwanej Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na moją rzecz kwotę 2682,93 zł (dwa tysiące sześćset osiemdziesiąt dwa złote 93/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 2352,27 zł od dnia 18 sierpnia 2016 r. do dnia zapłaty;

III. zasądził od strony pozwanej Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na moją rzecz kwotę 2412 zł (dwa tysiące czterysta dwanaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;

IV. nakazał ściągnąć od strony pozwanej Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie kwotę 17 zł (siedemnaście złotych) tytułem opłaty od rozszerzonego powództwa i kwotę 297,41 zł (dwieście dziewięćdziesiąt siedem złotych 41/100) tytułem zwrotu wydatków.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Ubezpieczyciel może wnieść apelację. 

Pełne uzasadnienie wyroku dostępne jest tutaj.

Sukces

W dniu dzisiejszym otrzymałem od ubezpieczyciela przelew pełnej zasądzonej przez sąd kwoty, włącznie z odsetkami. Apelacji nie będzie. Roma locuta, causa finita.

Jeśli masz podobną sprawę, to się nie zniechęcaj i nie odpuszczaj! Walcz o swoje prawa, bo warto.  

Każdy wypadek komunikacyjny jest zawsze dużym przeżyciem psychicznym. Niezależnie od tego, czy była to niegroźna kolizja, czy poważniejsze zdarzenie, zawsze wiąże się ze sporym stresem.  Częstokroć jego skutkiem są poważne uszkodzenia ciała, niekiedy nieodwracalne. Stąd też osoba, która na skutek wypadku komunikacyjnego doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, może żądać odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Zadośćuczynienie za uszkodzenia ciała i rozstrój zdrowia

Zadośćuczynienie pieniężne jest jednym ze sposobów naprawienia szkody niemajątkowej. Jego celem jest złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych poszkodowanego.

Najtrudniejszą kwestią jaka wiąże się z wypłatą zadośćuczynienia jest ustalenie jego wysokości. Trudno bowiem oszacować rozmiar bólu i cierpień psychicznych, zwłaszcza że w przypadku każdej osoby są one indywidualne.

W związku z tym, że przepisy prawa nie wskazują konkretnych kryteriów, które rzutują na wysokość zadośćuczynienia, z pomocą przychodzi praktyka i liczne orzeczenia sądów dotyczące tej materii. Generalnie przyjmuje się, że zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny a zatem jego wysokość musi przedstawiać pewną ekonomicznie odczuwalną wartość. Wysokość ta nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach. Określenie „odpowiedniej” sumy zadośćuczynienia wymaga rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności rodzaju naruszonego dobra i rozmiaru doznanej krzywdy, intensywności naruszenia oraz stopnia winy sprawcy (wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r.,  V CKN 1010/00). 

Kto wypłaca zadośćuczynienie za uszkodzenia ciała i rozstrój zdrowia doznane w zdarzeniu komunikacyjnym?

Poszkodowany w zdarzeniu komunikacyjnym powinien zwrócić się o wypłatę zadośćuczynienia do ubezpieczyciela, u którego sprawca zdarzenia posiada polisę. Jest ono rekompensowane z OC sprawcy. Podstawą prawną odpowiedzialności ubezpieczyciela są przepisy kodeksu cywilnego to jest m.in. art 415 k.c. i 445 k.c. oraz  przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnymi Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

W praktyce poszkodowani prawie nigdy nie są zadowoleni z wysokości wypłaconych przez ubezpieczycieli kwot tytułem zadośćuczynienia. W sytuacji, gdy wypłacona kwota jest nieadekwatna do rozmiaru obrażeń doznanych w wyniku wypadku i dolegliwości z nimi związanych, pozostaje droga sądowa.

Przy weryfikowaniu stanowiska ubezpieczyciela i ustalaniu wysokość zadośćuczynienia sąd bierze pod uwagę między innymi następujące czynniki:

  • wiek poszkodowanego
  • stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych
  • nieodwracalność doznanego uszczerbku
  • konieczność korzystania z długotrwałych zwolnień lekarskich
  • ograniczenie lub niemożność wykonywania zawodu
  • konieczność przerwania nauki, studiów
  • niemożność uprawiania sportów
  • konieczność rezygnacji z dotychczasowego tryby życia
  • obawa przed jazdą samochodem
  • konieczność korzystania z pomocy innych osób
  • wykluczenie z życia społecznego

Znaczenie odgrywają także odczucia osoby pokrzywdzonej oraz jej indywidualne właściwości. Co ważne, zadośćuczynienie nie jest  uzależnione od rozmiaru stwierdzonego uszczerbku na zdrowiu, który przy szacowaniu zadośćuczynienia ma jedynie charakter pomocniczy. Warto także wskazać, że okoliczność, że poszkodowany może zrekompensować doznaną krzywdę z własnych środków materialnych, nie może uzasadniać odmowy przyznania zadośćuczynienia.

Z danych przekazanych przez Rzecznika Finansowego wynika, iż kwoty zadośćuczynienia zasądzanego przez sądy mają stałą tendencję zwyżkową. Zdrowie jest bowiem dobrem osobistym podlegającym szczególnej ochronie, a jego utrata jest niezwykle dotkliwa i często daleko idąca w skutkach.

Należy jednak pamiętać, że zadośćuczynienie jest świadczeniem fakultatywnym. Jego przyznanie nie jest więc obowiązkowe w każdej sytuacji, gdy zaistnieje krzywda lecz zależy od uznania i oceny konkretnych okoliczności sprawy.

W ostatnim wpisie wspominałam, na jakich zasadach przysługuje odszkodowanie z komunikacyjnego ubezpieczenia NNW. Dzisiaj kilka słów na temat sytuacji, w których ochrona z ubezpieczenia komunikacyjnego NNW nie działa.

Wyłączenie ochrony z ubezpieczenia komunikacyjnego NNW

Wypłata odszkodowania z NNW jest co do zasady niezależna od winy. Mogą zdarzyć się jednak sytuacje, w których poszkodowany nie otrzyma odszkodowania. Ubezpieczyciel może bowiem zastrzec w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) przypadki wyłączenia ochrony ubezpieczeniowej. Przyglądając się zapisom OWU poszczególnych ubezpieczycieli, można wskazać na powtarzające się okoliczności wyłączające ochronę z ubezpieczenia komunikacyjnego NNW.

Najczęściej  ochrona ubezpieczeniowa nie obejmuje nieszczęśliwych wypadków w związku z ruchem pojazdu w sytuacji, gdy wypadki te zostały spowodowane:

w przypadku kierowcy:

  • przez kierowcę w związku z jego stanem nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu albo będącego pod wpływem narkotyków, środków odurzających, substancji psychotropowych,
  • w związku z popełnieniem lub usiłowaniem popełnienia przez niego przestępstwa,
  • podczas kierowania przez niego pojazdem nieposiadającym ważnego badania technicznego, jeżeli stan techniczny pojazdu miał wpływ na powstanie wypadku,
  • podczas prowadzenia pojazdu, jeżeli kierowca nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania danym rodzajem pojazdów, o ile miało to wpływ na powstanie wypadku lub nie był osobą upoważnioną do korzystania z pojazdu,

w przypadku pasażera pojazdu:

  • przez pasażera w związku z jego stanem nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu Abo narkotyków, środków odurzających, substancji psychotropowych,
  • jeżeli pasażer świadomie podjął jazdę z kierowcą prowadzącym pojazd w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu albo prowadzącym pojazd pod wpływem narkotyków, środków odurzających, substancji psychotropowych.

Zazwyczaj ochrona z ubezpieczenia komunikacyjnego NNW nie obejmuje też wypadków związanych z ruchem pojazdów spowodowanych umyślnie przez kierowcę lub osoby upoważnione do korzystania z pojazdu czy też  stanowiących następstwo jakichkolwiek stanów chorobowych, w tym chorób psychicznych, napadów epileptycznych, wystąpienia zawału mięśnia sercowego lub udaru mózgu.

Każda firma oferująca ubezpieczenia NNW sama decyduje o rodzajach wyłączeń odpowiedzialności, które będą u niej funkcjonowały. Dlatego też przed zakupem polisy należy dokładnie sprawdzić, jak kształtuje się odpowiedzialność ubezpieczyciela, z którym chcemy zawrzeć umowę. Znajomość sytuacji wyłączających ochronę z komunikacyjnego ubezpieczenia NNW pozwoli uniknąć nieprzyjemnego rozczarowania.

Przedmiotem ubezpieczenia komunikacyjnego następstw nieszczęśliwych wypadków NNW  jest co do zasady życie i zdrowie kierowcy oraz pasażerów pojazdu wskazanego w umowie ubezpieczenia w liczbie określonej w jego dowodzie rejestracyjnym. Ochrona ubezpieczeniowa obejmuje trwałe następstwa nieszczęśliwego wypadku w związku z ruchem pojazdu w postaci śmierci lub trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Ubezpieczenie komunikacyjne następstw nieszczęśliwych wypadków NNW

W przypadku wypadków powstałych w związku ruchem pojazdów, komunikacyjne ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków NNW pokrywa w szczególności uszczerbek na zdrowiu powstały w trakcie:

  • wsiadania lub wysiadania z pojazdu,
  • przebywania w pojeździe w trakcie zatrzymania bądź postoju pojazdu,
  • załadowywania lub rozładowywania pojazdu,
  • naprawy pojazdu na trasie jazdy,
  • załadowywania bądź rozładowywania przyczepy, zespolonej bezpośrednio z pojazdem,
  • otwierania lub zamykania drzwi lub bramy garażu lub posesji,
  • tankowania na stacji paliw.

Można również spotkać się z sytuacjami, w których ubezpieczeniem następstw nieszczęśliwych wypadków NNW objęte są zdarzenia wywołane sytuacją zdrowotną kierującego pojazdem (np. zawał serca). Dodatkowo, w zależności od postanowień umowy i wykupionego wariantu ubezpieczenia, ubezpieczyciel może pokrywać koszty:

  • leczenia, czasem również leczenia ponadstandartowego,
  • przeszkolenia zawodowego inwalidów,
  • transportu zwłok,
  • pogrzebu,
  • świadczenia zasiłkowego,
  • operacji plastycznej.

Posiadanie komunikacyjnego ubezpieczenia NNW gwarantuje wypłatę odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu. Jest ono niezależne od powstania i wielkości szkody na mieniu oraz szkód niemajątkowych. W razie wystąpienia wypadku drogowego, wysokość świadczeń będzie zależała od dwóch czynników:

  • sumy ubezpieczenia, oraz
  • wyrażonego procentowo uszczerbku na zdrowiu.

Zależność jest przy tym prosta – im wyższa suma ubezpieczenia, tym wyższe odszkodowanie w razie wystąpienia wypadku.

Suma ubezpieczenia zależy od warunków umowy zawartej z ubezpieczycielem. Określony procent uszczerbku na zdrowiu ustala zaś lekarz orzecznik zakładu ubezpieczeń. Standardowo 100 %  sumy gwarancyjnej wypłacane jest w przypadku śmierci ubezpieczonego, ale też np. trwałych zaburzeń psychoruchowych. W przypadku częściowego uszczerbku na zdrowiu, świadczenie wylicza się przez pomnożenie sumy ubezpieczenia przez ustalony procent uszczerbku na zdrowiu. Kwoty za uszkodzenie ciała lub stały uszczerbek na zdrowiu są określane na podstawie specjalnych tabel podanych w ogólnych warunkach ubezpieczenia.

Odszkodowanie z NNW =  (% uszczerbku na zdrowiu)  x   (suma ubezpieczenia).

Na zakończenie warto podkreślić, że umowę ubezpieczenia komunikacyjnego następstw nieszczęśliwych wypadków NNW można zawrzeć z dowolną liczbą zakładów ubezpieczeń. W razie wypadku każda zawarta umowa ubezpieczenia NNW daje prawo do odszkodowania. W takim przypadki prawo dopuszcza bowiem kumulację świadczeń – zatem ile wykupionych polis NNW, tyle odszkodowań.

*****

Przeczytaj także: Wyłączenie ochrony z ubezpieczenia komunikacyjnego NNW

Wypadek drogowy może pociągać za sobą cały szereg negatywnych następstw. Począwszy od szkody na mieniu, poprzez uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia, a w najgorszym przypadku na śmierci poszkodowanego skończywszy.

W związku z tym, osoba która ucierpiała w zdarzeniu drogowym może dochodzić od ubezpieczyciela różnorodnych świadczeń z OC, które mają na celu zrekompensowanie doznanego uszczerbku. W dzisiejszym wpisie skupię się na świadczeniach, które rekompensują szkodę majątkową na osobie.

Zanim przejdę do świadczeń z OC przysługujących w razie szkody majątkowej na osobie, kilka słów na temat kwalifikacji szkód.

Szkodą jest uszczerbek w prawnie chronionych dobrach (interesach) poszkodowanego. Wyróżnia się szkodę majątkowa oraz niemajątkową. Szkoda majątkowa charakteryzuje się tym, że jej wartość można określić w pieniądzu; może to być zarówno szkoda na mieniu np. uszkodzenie czy zniszczenie samochodu, jak i szkoda na osobie np. uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia lub śmierć poszkodowanego. Szkoda majątkowa jest naprawiana poprzez wypłatę odszkodowania.

Szkoda niemajątkowa dotyczy subiektywnych odczuć osoby poszkodowanej (krzywda). Wartości szkody niemajątkowej nie można określić w pieniądzu; jako przykład można wskazać ból i cierpienia psychiczne wynikające ze śmierci osoby najbliższej czy z uszkodzeń ciała, jakich osoba doznała w wyniku wypadku drogowego. Szkodę niemajątkową kompensuje się poprzez wypłatę zadośćuczynienia.

Świadczenia z OC w razie szkody majątkowej na osobie

W przypadku, gdy w wyniku zdarzenia drogowego doszło do uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, poszkodowany może dochodzić od zakładu ubezpieczeń następujących świadczeń powypadkowych (art. 444 § 1 i 2 k.c.):

  • refundacji kosztów związanych z leczeniem i rehabilitacją, np. kosztów zabiegów, operacji, opieki, przewozu do szpitala i z powrotem do domu. Ich zakres nie może ograniczać się do wydatków kompensowanych w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego (NFZ), lecz powinien obejmować koszty działań, podjętych z uzasadnionym – zważywszy na aktualny stan wiedzy medycznej – przekonaniem o spodziewanej poprawie stanu zdrowia poszkodowanego (wyrok SN z 12.12.2002 r., II CKN 1018/00);
  • refundacji kosztów związanych z  lepszym odżywianiem, transportem poszkodowanego i jego bliskich, a także adaptacją mieszkania stosownie do potrzeb poszkodowanego (uchwała SN z 19.06.1975 r., PRN 2/75);
  • refundacji kosztów nabycia protez i innych specjalistycznych aparatów i urządzeń, np. kul, aparatu słuchowego, wózka inwalidzkiego, a także kosztów przygotowania do nowego zawodu. Mieszczą się tu także koszty zakupu samochodu, w tym samochodu ze specjalistycznym wyposażeniem, jeżeli jest on konieczny do kompensowania kalectwa osoby poszkodowanej, a w szczególności do kontynuowania pracy zarobkowej wykonywanej przed wypadkiem, do leczenia, prowadzenia działalności gospodarczej i umożliwienia prowadzenia normalnego życia w społeczeństwie (wyrok SN z 9.1.2008 r., II CSK 425/07);
  • przyznania odpowiedniej renty, jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej, albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby, albo zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość.Renta ta ma celu wyrównanie utraty zarobków i innych dochodów, które stanowią następstwo niemożności wykonywania pracy lub innej działalności;
  • wyrównania różnicy między otrzymywanymi zasiłkami a wynagrodzeniem otrzymywanym przed wypadkiem.

W razie śmierci poszkodowanego jego bliskim przysługuje (art. 446 k.c.):

  • zwrot kosztów leczenia i pogrzebu – może ich żądać osoba, która te koszty poniosła;
  • renta alimentacyjna – osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego;
  • stosowne odszkodowanie – może je przyznać sąd najbliższym członkom rodziny zmarłego, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej.

Jak widać, wachlarz świadczeń przysługujących z OC w razie szkody majątkowej na osobie jest bardzo szeroki.Wynika to z faktu, że w przypadku ubezpieczeń obowiązkowych kluczowe znaczenie ma ochrona osoby poszkodowanej, nawet kosztem usprawiedliwionego interesu ubezpieczyciela.

*****

Przeczytaj także: Zadośćuczynienie za uszkodzenia ciała i rozstrój zdrowia