Odszkodowanie za utratę wartości rynkowej pojazdu po wypadku.

Michał Pankiewicz04 lipca 201925 komentarzy

Nawet najlepsza naprawa blacharsko-lakiernicza pozostawia trwałe ślady. Pojazd nie może być już oferowany jako „bezwypadkowy”, a co za tym idzie jego wartość rynkowa spada. Po stronie właściciela auta pojawia się zatem dodatkowa szkoda, która powinna zostać naprawiona w ramach polisy OC sprawcy wypadku.

 

Odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej, odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawie (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12.10.2001 r., sygn. akt III CZP 57/01).

 

Warunki uzyskania odszkodowania

Niestety, nie każdy pojazd kwalifikuje się do odszkodowania z tytułu utraty wartości.

Wytyczne w tym zakresie zostały określone w Instrukcji Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 przygotowanej przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych EKSPERTMOT.

Zgodnie z wytycznymi rzeczoznawców uszkodzony pojazd nie może być starszy niż:

  • 6 lat – w przypadku samochodów osobowych i terenowych
  • 4 lata – w przypadku samochodów ciężarowych do 3,5 ton
  • 3 lata – w przypadku samochodów ciężarowych powyżej 3,5 ton i motocykli

Wyjątkowo możliwe jest szacowanie utraty wartości rynkowej w starszych pojazdach, jeśli odznaczają się niewielkim przebiegiem i szczególną dbałością o stan techniczny.

Ponadto, w Instrukcji przewidziano następujące warunki ogólne ustalenia utraty wartości przez samochody osobowe i terenowe:

  • pojazd brał udział w wypadku po raz pierwszy (tu możliwy wyjątek)
  • naprawa pojazdu jest technicznie i ekonomicznie uzasadniona (brak szkody całkowitej)
  • uszkodzone zostały metalowe, polakierowane elementy nadwozia lub rama pojazdu
  • szacowany ubytek wartości pojazdu przekracza kwotę 200 zł

Do głównych czynników wpływających na wysokość odszkodowania należą:

  • wartość rynkowa pojazdu przed wypadkiem
  • okres eksploatacji i stan techniczny pojazdu przed wypadkiem
  • zakres uszkodzeń pojazdu w wyniku wypadku
  • całkowity koszt naprawy pojazdu

Podsumowując: im pojazd droższy, nowszy, z mniejszym przebiegiem i w lepszym stanie technicznym, tym utrata wartości po wypadku wyższa.

Utrata wartości pojazdu w leasingu

W przypadku leasingu pojazd pozostaje własnością leasingodawcy. W razie wypadku i utraty wartości pojazdu stroną poszkodowaną jest leasingodawca, a nie leasingobiorca.
W takiej sytuacji najlepiej wystąpić do leasingodawcy z wnioskiem o zawarcie umowy cesji (przeniesienia) roszczeń odszkodowawczych na leasingobiorcę. Następnie na tej podstawie leasingobiorca będzie mógł wystąpić do ubezpieczyciela o wypłatę stosownego odszkodowania z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu w wyniku wypadku.

Niestety, w większości przypadków ubezpieczyciele odmawiają wypłaty odszkodowania, twierdząc, że leasingodawca nie poniósł szkody, gdyż leasingobiorca jest nadal zobowiązany do płacenia rat w wysokości ustalonej przed wypadkiem oraz do wykupienia pojazdu za określoną cenę. Takiego zachowania doświadczyłem na własnej skórze 🙂 Poniżej pismo, które niedawno otrzymałem w sprawie powypadkowej utraty wartości samochodu wykorzystywanego przeze mnie w kancelarii:

Czy ubezpieczyciel ma w tym przypadku rację? W mojej ocenie, zdecydowanie nie.

Po pierwsze dlatego, że w prawie cywilnym za szkodę uznaje się uszczerbek (zmniejszenie) majątku poszkodowanego, który nastąpił wbrew jego woli (wyrok SN z 20.02.2002 r., sygn. akt V CKN 908/00). Zatem w tym przypadku szkoda w postaci spadku wartości pojazdu powstała w chwili wypadku.

Po drugie zaś dlatego, że w procesie cywilnym sąd wydaje wyrok według stanu istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.). Dlatego w chwili, gdy wydawany jest wyrok często trudno spekulować o dalszych losach umowy leasingu, w tym o wykupie pojazdu przez leasingobiorcę.

Orzecznictwo zdaje się potwierdzać moje zapatrywanie.

 

Pozwany [zakład ubezpieczeń – przyp. autora] nie wykazał też, by powodowi [firmie leasingowej – przyp. autora] służyło w odniesieniu do każdego z pojazdów, roszczenie w stosunku do leasingobiorcy w wykup pojazdu za cenę odpowiadającą wartości szacunkowej określonej w umowie leasingu i z przepisów regulujących umowę leasingu nie można też wyprowadzić takiego roszczenia. Niezależnie jednak od powyższego nawet gdyby powodowi służyły takie roszczenia, to przy ustalaniu wysokości szkody i tak porównaniu podlega aktualny, rzeczywisty stan majątkowy poszkodowanego w dacie wyrokowania ze stanem hipotetycznym, który by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie szkodzące, a w sprawie zostało wykazane, że rzeczywista wartość pojazdów stanowiących własność powoda uległa zmniejszeniu w wyniku zdarzeń objętych odpowiedzialnością odszkodowawczą pozwanego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15.04.2015 r., sygn. akt VI ACa 901/14).

 

Miernikiem wartości rynkowej są ceny jakie mogą być uzyskane przy zbyciu lub nabyciu określonej rzeczy. Miernikiem wartości majątkowej przedmiotu jest bowiem pieniądz, a jego weryfikatorem rynek. Nie mają więc znaczenia dla wartości rynkowej wzajemne ustalenia stron w zakresie umowy leasingu, a także ewentualna wartość księgowa pojazdu przyjęta przez leasingodawcę (wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 07.02.2013 r., sygn. akt I C 1641/12).

 

c.d.n.

Pozew w mojej sprawie niebawem trafi do krakowskiego sądu. Jakie będzie rozstrzygnięcie? Czas pokaże. Niezależnie od wyniku sprawy obiecuję zrelacjonować stanowisko Wysokiego Sądu w przedmiocie odszkodowania za utratę wartości naszej kancelaryjnej Mazdy.

Opinia biegłego sądowego

Przedwczoraj otrzymałem z sądu opinię biegłego, w której utrata wartości pojazdu została oszacowana na kwotę 2682,93 zł netto. Wskazana kwota pokrywa się mniej więcej z moimi wcześniejszymi kalkulacjami przeprowadzonymi na podstawie wytycznych Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 przygotowanej przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych EKSPERTMOT. To jeszcze nie jest prawomocny wyrok, ale pozytywna opinia biegłego sądowego bardzo zwiększa szanse na zasądzenie dodatkowego odszkodowania. Teraz to bardziej kwestia „ile” niż „czy”. Będę na bieżąco informował o dalszych postępach 🙂

Wyrok (I instancja)

No i doczekałem się… W dniu 3 czerwca 2019 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie I Wydział Cywilny w sprawie o sygn. akt I C 2571/17/K wydał wyrok, w którym:

I. umorzył postępowanie w zakresie kwoty 3.543,73 zł (trzy tysiące pięćset czterdzieści trzy złote 73/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie;

II. zasądził od strony pozwanej Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na moją rzecz kwotę 2682,93 zł (dwa tysiące sześćset osiemdziesiąt dwa złote 93/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 2352,27 zł od dnia 18 sierpnia 2016 r. do dnia zapłaty;

III. zasądził od strony pozwanej Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na moją rzecz kwotę 2412 zł (dwa tysiące czterysta dwanaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;

IV. nakazał ściągnąć od strony pozwanej Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie kwotę 17 zł (siedemnaście złotych) tytułem opłaty od rozszerzonego powództwa i kwotę 297,41 zł (dwieście dziewięćdziesiąt siedem złotych 41/100) tytułem zwrotu wydatków.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Ubezpieczyciel może wnieść apelację. 

Pełne uzasadnienie wyroku dostępne jest tutaj.

Sukces

W dniu dzisiejszym otrzymałem od ubezpieczyciela przelew pełnej zasądzonej przez sąd kwoty, włącznie z odsetkami. Apelacji nie będzie. Roma locuta, causa finita.

Jeśli masz podobną sprawę, to się nie zniechęcaj i nie odpuszczaj! Walcz o swoje prawa, bo warto.  

{ 25 comments… read them below or add one }

Bartosz Styczeń 8, 2018 o 13:37

Witam, na jakim etapie jest rozprawa? Mam podobną sytuację. Chce złożyć wniosek o cesje a następnie zgłosić utratę wartości mojego Superb’a. Bardzo pomogłaby mi informacja, czy Państwu się udało.

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Październik 24, 2018 o 11:34

otrzymałem pozytywną opinię biegłego sądowego – szczegóły w aktualizacji artykułu

Odpowiedz

Piotr Styczeń 22, 2018 o 14:28

Dzień dobry,
jak rozwinęła się ta sprawa?

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Październik 24, 2018 o 11:34

Otrzymałem pozytywną opinię biegłego sądowego – szczegóły w aktualizacji artykułu.

Odpowiedz

Kamila Marzec 13, 2018 o 15:32

Witam,czy takie odszkodowanie jest też możliwe w przypadku kiedy to ja byłam sprawcą wypadku?

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Październik 24, 2018 o 11:40

Przy AC decydująca jest treść umowy ubezpieczenia. Sugeruję zatem, aby dokładnie przeanalizowała Pani treść polisy i OWU. Jednak nie oczekiwałbym tutaj zbytniej rozrzutności po stronie ubezpieczyciela 🙁

Odpowiedz

Jarek Marzec 19, 2018 o 16:08

Dzień dobry,

czy zapadło jakieś rozstrzygniecie w tej sprawie ? jaki jest jej aktualny etap ?

pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Marzec 29, 2018 o 09:21

Witam,

Sprawa jest w toku. Na chwilę obecną Sąd wyznaczył biegłego, który oszacuje, czy doszło do utraty wartości rynkowej uszkodzonego pojazdu. Czekamy zatem na opinię.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Październik 24, 2018 o 11:42

Otrzymałem pozytywną opinię biegłego sądowego – szczegóły w aktualizacji artykułu.

Odpowiedz

Justyna Marzec 27, 2018 o 14:49

Dzień dobry, jak się rozwinęła Państwa sprawa. Proszę o informacje. Jestem w takiej samej sytuacji.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Październik 24, 2018 o 11:42

Otrzymałem pozytywną opinię biegłego sądowego – szczegóły w aktualizacji artykułu.

Odpowiedz

Karolina Sierpień 29, 2018 o 12:56

Dzień dobry, czy coś się zmieniło w sprawie?

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Sierpień 29, 2018 o 13:30

Niebawem opinia biegłego ma do mnie trafić, wtedy zaktualizuję wpis. Niestety, wszystko trwa bardzo długo. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość.

Odpowiedz

Adam Październik 14, 2018 o 22:57

Witam.
Czy jakiś postęp w sprawie ? Jestem w podobnej systuacji …

Odpowiedz

Adam Październik 21, 2018 o 19:35

Witam. Czy coś już Państwo wiecie więcej ?

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Październik 24, 2018 o 11:40

Otrzymałem pozytywną opinię biegłego sądowego – szczegóły w aktualizacji artykułu.

Odpowiedz

Adam Listopad 19, 2018 o 09:05

A jak postępować w przypadku gdy leasing pojazdu kończy się przed upływem 3 letniego roszczenia z tytułu UWH pojazdu. Może wystapić do TU po wykupieniu pojazdu ? A może lepiej wystapic teraz i … czekać ?

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Listopad 22, 2018 o 10:39

W tym przypadku sprawa jest bardziej złożona. W razie wykupu pojazdu po cenie ustalonej w umowie leasingu (bez uwzględnienia utraty wartości pojazdu po wypadku) leasingodawca nie może skutecznie twierdzić, że nadal jest poszkodowany. Dostał bowiem pełną zapłatę za pojazd. W orzecznictwie podnosi się bowiem, że wysokość szkody zmienia się w czasie, a cena za jaki sprzedany zostanie uszkodzony pojazd ma bezpośredni wpływ na wysokość roszczeń odszkodowawczych – polecam lekturę wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 10 maja 2017 r., sygn. akt I Ca 179/17 – http://orzeczenia.elblag.so.gov.pl/content/$N/151010000000503_I_Ca_000179_2017_Uz_2017-05-10_001

W konsekwencji, w mojej ocenie nie można przeprowadzić cesji roszczeń odszkodowawczych po wykupie pojazdu, bo te roszczenia wygasną po stronie firmy leasingowej. Ale nie może też być tak, że szkoda nagle „znika”. Według mnie w omawianej sytuacji z chwilą wykupu pojazdu po cenie określonej w umowie leasingu powstanie w majątku leasingobiorcy szkoda majątkowa równa utracie wartości rynkowej pojazdu. Upraszczając można stwierdzić, że szkoda „przejdzie” razem z wykupywanym pojazdem na leasingobiorcę. Podkreślam, że takie rozwiązanie jest potencjalnie możliwe pod warunkiem, że umowa leasingu nie przewidywała obniżenia ceny wykupu w przypadku kolizji.

Odpowiedz

Małgorzata Luty 1, 2019 o 18:39

Panie Mecenasie,
czy jest już wyrok w tej sprawie?

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Luty 22, 2019 o 15:10

Jeszcze nie. Tempo procedowania w krakowskich sądach jest porażające. Niemniej jednak pozytywna opinia biegłego bardzo dobrze rokuje.

Odpowiedz

Małgorzata Luty 26, 2019 o 14:40

W takim razie chyba decyduję się również wnieść powództwo i zobaczyć co przyniesie mi rozstrzygnięcie w Poznaniu 😉

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Luty 26, 2019 o 14:44

Powodzenia! Ma Pani spore szanse 🙂

Odpowiedz

Łukasz Luty 20, 2019 o 19:54

Czekam na finał i trzymam kciuki, niedługo muszę ruszyć swoją sprawę… Blizniacza, dostałem cesję z leasing’u i teraz co założyć sprawę ubezpieczycieli? Mi z bls PZU nie chce wypłacić utraty wartości rynkowej pojazdu… A jak napisałem do Hestii bo to ubezpieczyciel sprawcy to odpisali że mam dochodzić roszczeń w PZU bo mają pełnomocnictwo chyba że skieruje sprawę do sądu to już Hestia czyli ubezpieczenie sprawcy… Nie do końca wiem jak się za to zabrać.

Odpowiedz

Michał Pankiewicz Luty 22, 2019 o 15:07

Należy pozwać PZU. W pozwie koniecznie wniosek o dowód z opinii biegłego, który ustali dokładną kwotę utraty wartości pojazdu.

Odpowiedz

Marcin Czerwiec 11, 2019 o 08:27

Dzień dobry,
Mam podobny dylemat tylko z autem prywatnym (nie w leasingu). Zdarzyła się niewielka szkoda parkingowa, za którą mój ubezpieczyciel AXA w ramach BLS (ubezpieczyciel sprawcy to PZU) wypłacił mi 2750 zł. odszkodowania. Niewielkiemu wgnieceniu i porysowaniu uległo tylne prawe nadkole przy łączeniu z tylnym zderzakiem, porysowany został tylny zderzak i zbity klosz tylnej lampy LED (lampa do wymiany). Auto to Skoda Octavia III Liftback 1.4 TSI z połowy 2016r. wcześniej nie naprawiane.
Czy w takim przypadku warto starać się o dopłatę z tytułu ubytku wartości handlowej pojazdu? Jeśli tak, do kogo pisać wniosek – może jest jakiś wzór takiego wniosku/pisma?

Odpowiedz

Leave a Comment

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Michał Pankiewicz & Współpracownicy Kancelaria Prawna Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Michał Pankiewicz & Współpracownicy Kancelaria Prawna z siedzibą w Krakowie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kontakt@michalpankiewicz.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Previous post: